Miało to miejsce w latach 1965-1966 w Demokratycznej Republice Konga. Nowo powstałe państwo nie radziło sobie z licznymi grupami partyzanckimi, poprosiło więc o pomoc m.in. Francję, Belgię i RPA. Odnośnie samego filmu z opisu dowiedziałem się że: rebelianci/bandyci wtargnęli do jakiegoś miasteczka, zajęli kościół i zabili kilku misjonarzy. Żołnierze Konga i Belgowie najpierw oswobodzili miasteczko i kościół, a następnie zastrzelili wszystkich, których schwytali. Człowiek zabity przez belgijskiego żołnierza był jednym z nich.
__________________
"Nikt nie jest tak beznadziejnie zniewolony, jak Ci, którzy błędnie wierzą iż są wolni."
Johann Wolfgang von Goethe
Moderatorzy hcfor.pl są po to, by Ci pomagać. Jeżeli natrafisz na jakiekolwiek problemy, masz jakieś wątpliwości, chcesz rozpocząć nowy temat/napisać post, ale nie wiesz co, gdzie i jak - nie bój się pytać. Każdy z nas kiedyś zaczynał i z chęcią udzieli Ci niezbędnej pomocy.
To view links or images in signatures your post count must be 0 or greater. You currently have 0 posts.
Nasuwa się refleksja: dużo łatwiej jest zabijac samemu - szczególnie bezbronnych misjonarzy i mieszkańców - niż póżniej byc zabijanym przez kogoś...
__________________
Szukam wszystkiego tego czego szukam, ale i niczego nie szukam - albowiem tego czego szukam, nie u wszystkich szukam... Jako rzecze Zaratustra.
rebelian rebeliantem ale mi sie wydaje ze to był zwykły film wojenny bo gdzies juz ten film widzialem w tv
Raczej nie film (ale nic nie wiadomo, więc jakbyś się dowiedział jaki, to napisz - zdejmiemy materiał). Zdjęcia wyglądają na kręcone amatorską kamerą. Krew, zachowanie broni przy wystrzale, wszystko wygląda aż nazbyt prawdziwie. Dźwięk wystrzału wydaje mi się "podrasowany" ale to nie przesądza.
__________________
"Nikt nie jest tak beznadziejnie zniewolony, jak Ci, którzy błędnie wierzą iż są wolni."
Johann Wolfgang von Goethe
Moderatorzy hcfor.pl są po to, by Ci pomagać. Jeżeli natrafisz na jakiekolwiek problemy, masz jakieś wątpliwości, chcesz rozpocząć nowy temat/napisać post, ale nie wiesz co, gdzie i jak - nie bój się pytać. Każdy z nas kiedyś zaczynał i z chęcią udzieli Ci niezbędnej pomocy.
To view links or images in signatures your post count must be 0 or greater. You currently have 0 posts.
niestety szukalem po sieci ale nie znalazlem nic ale dziwne wydaje mi sie zeby wojacy Francji lub Belgijscy zabili kogos przed kamera ale z tego co znalazłem na sieci to są najemnicy wiec wszystko możliwe prawdopodobnie musialo mi sie pokickac cos z jakims innym filmem