Możliwe ze to wynik choroby a nie zaniedbania, pamiętam że kiedyś miałem tez poważnie zatkane ucho gdy nad morzem mi je przewiało i miałem zapalenie czy cuś szczegółów już nie pamiętam. W moim przypadku lekarz wziął wilka szczykawę z woda po czym mocno mi ucho przepłukał, a wszystko wyleciało razem z nią.